2011/11/02

saturday night fever

     | ramoneska/jacket - vintage | koszula/shirt - vintage | spódnica/skirt -cubus+DIY | buty/shoes - carry |



12 komentarze:

  1. Duckface i pozowanie z flaszką??? Wiedziałam już wcześniej, że jesteś tandetna, ale takiej wiochy się nie spodziewałam :D :D

    ReplyDelete
  2. skoro taki skory jestes do krytykowania Drogi anonimie, to moze jednak sie przedstawisz? no ale wtedy pewnie ta cala pewnosc siebie pstryk!...zniknie.

    ReplyDelete
  3. Podoba mi się połączenie tej spódnicy z panterką, bardzo fajnie to wygląda kolorystycznie.

    ReplyDelete
  4. Anonim jak zawsze błyska inteligencją. :) szkoda, że w taki sposób! Świetnie wygladałaś!

    ReplyDelete
  5. Świetna spódniczka, a co do gorzkiej żołądkowej jakoś mam złe wspomnienia. haha

    ReplyDelete
  6. Kolorystycznie, rzec by można, idealnie. Pazur jest? Jest. Szczypta elegancji jest? Jest. Całość jak najbardziej na ogroooomny plus.

    ReplyDelete
  7. skoro się Anonimowi celina nie podoba to nie jestem w stanie zrozumiec po co ogląda jej bloga!!!
    pomysłowa spódnica i świetny kolor!!!

    ReplyDelete
  8. Anonimowość w internecie dodaje odwagi tym, którzy jej nie mają na co dzień:) Z drugiej strony
    Anonimowa 'fanka' niech spada na drzewo. Żołądkowa przecież była dobra:)

    Celina! Więcej 'tandety' chcemy! : )

    ReplyDelete
  9. hehe dzięki wszystkim :))

    fakt, po żołądkowej bywają złe chwile;p no ale faktem też jest , że zabawy po niej co nie miara;p ;-)

    ReplyDelete
  10. Lubię Cię w panterkach :))

    ReplyDelete
  11. Anonim to pewnie jakaś zazdrosna była przyjaciółka, te są najwredniejsze :P ładna spódnica Celinko, widać Twoją kreatywną rękę.

    ReplyDelete